Jarecki do kupienia
Ten nieco prowokacyjny tytuł oznacza, że do kupienia są wreszcie publikacje Jacka Jareckiego wydane w formie książkowej (pdf do wydruku).
praca sieradz ogłoszenia - net mezczyzna - sayle - zablesknuti - czytaj on24h24h - infono24h - my wiadomosci org - ksiega informacji - skroty news - czytajonline - folklores - cavaleros - portal com24h
Ten nieco prowokacyjny tytuł oznacza, że do kupienia są wreszcie publikacje Jacka Jareckiego wydane w formie książkowej (pdf do wydruku).
Kilkadziesiąt osób zebrało się dziś przed Sejmem, by zaprotestować przeciwko projektowi ustawy o zapobieganiu przemocy w rodzinie.
Amerykański kurator zwolnił z pracy wszystkich nauczycieli szkoły średniej w Central Falls.
Platforma Obywatelska celuje w robieniu wokół siebie szumu medialnego, z którego zwykle nic nie wynika. Teraz ponoć chcą wyrzucić Janusza Palikota za to, że wypowiada się publicznie przeciwko kandydaturze Radosława Sikorskiego na prezydenta RP.
"Reguły gry na naszym rynku żywnościowym dyktują rolnicy, mleczarnie i masarnie" - pisze "Wirtualna Polska, cytując "Dziennik Gazetę Prawną". Właśnie pada jeden z aksjomatów podnoszony przez rolników, jakoby na ich produktach najwięcej zarabiali pośrednicy.
Leszek Balcerowicz, hołubiony przez wielu za rzekomo wzorcowo przeprowadzoną transformację ustrojową, wydaje się być sceptyczny co do hurraoptymistycznych wskaźników wykorzystania środków unijnych w Polsce.
Jeśli ktoś wyśmiewał się z eurosceptyków twierdzących, że niekontrolowana integracja ze "strukturami europejskimi" oznaczać będzie konieczność przyjęcia przez nas "zasad moralnych" obowiązujących na Zachodzie, teraz ma twardy dowód na to, że się mylił. Polska przegrała właśnie proces w Strasburgu, wytoczony przez homoseksualistę, który nie mógł dziedziczyć jak członek rodziny po swoim partnerze.
Ponoć stosowanie przemocy w rodzinie to cecha typowo męska. Stereotyp o "słabej płci" zdaje się jednak odchodzić do lamusa tym głębiej im więcej powstaje różnych urzędów do wyrównywania szans kobiet itp. Czas już chyba, aby socjalizm zaczął walczyć ze stworzonym przez siebie problemem powołując kolejny urząd, tym razem do obrony mężczyzn ubezwłasnowolnionych przez prawo.
Część prowincji Unii Europejskiej, w tym Grecja, chcą aby Europejski Bank Centralny powołał własną agencję ratingową, która wystawiałaby łagodniejsze cenzurki niż te agencje, jakie już istnieją na rynku. Słabe notowania poszczególnych prowincji stwarzają im bowiem dodatkowe trudności w uzyskaniu kredytów.
Wystarczył tylko telefon z informacją: "minister jedzie", aby w Toruniu błyskawicznie załatano dziury w jezdni, których wcześniej nijak załatać się nie dało. Prowokację przeprowadzili dziennikarze radia "RMF FM", a sprawę opisuje "Interia".
Centrum im. Adama Smitha opublikowało krótką syntezę aktualnej sytuacji prawnej w gospodarce i skonfrontowało ją z obietnicami premiera Donalda Tuska.
W felietonie dla "Dziennika Polskiego", Stanisław Michalkiewicz konstatuje, że być może większą winą byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego był nie udział w aferze hazardowej ("której przecież nie było"), ale nazwanie Polski "dzikim krajem". Dlaczego?
Do takiego wniosku dochodzą dziennikarze "Metra", którzy napisali artykuł o tym dlaczego coraz więcej młodych i przedsiębiorczych żyje z zasiłków, kieszonkowego lub stypendiów, albo ucieka w "szarą strefę" zamiast zająć się legalną pracą.
No właśnie - czyje? Przecież nie nasze, bo nie możemy tymi pieniędzmi swobodnie dysponować. O tym czyje są te pieniądze pisze ekonomista Damian Kot na portalu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Rozwoju Ekonomicznego.